Pandemicznie 41. LWHiS za nami!

Kolejne LWHiS za nami. Ten rok był wyjątkowo trudny i postawił przed nami wiele wyzwań. Chcieliśmy jednak utrzymać festiwalową tradycję, wbrew pandemicznej rzeczywistości. I udało się!


Tegoroczne „Wieczory” otworzyło przedstawienie w reżyserii K. Jaślara pt. Wieczór w patogenem”. Okazało się, że ogólnoświatowa izolacja była dla artystów ogromnym wyzwaniem. Spragnieni
publiczności, braw i niepowtarzalnych emocji, które napędzają ich do pracy, próbowali w domowym zaciszu odnaleźć nowe sposoby na siebie. To wszystko był jednak tylko marny substytut – o czym przekonywali m.in: Grupa MoCarta, Artur Andrus i Joanna Kołaczkowska.

Następnie scenę LDK opanowali Mateusz Socha, Bartosz Zalewski, Darek Gadowski oraz Arkadiusz Jaksa Jakszewicz – czyli Get up stand up. Było ostro i pikantnie.

Drugi dzień LWHiS to Ireneusz Krosny w autorskim programie „Mowa Ciała”. Artysta zachwycił publiczność niezwykłą świadomością ciała i ponadczasowym przekazem. Program podzielony był na części. W drugiej z nich milczący mim przemówił! Ireneusz Krosny opowiedział o tym, jak ogromną moc sprawczą ma niewerbalny przekaz, jaki wysyłamy w świat poprzez nasze gesty i ruchy ciała.

Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami. Bądźcie zdrowi i zachowajcie dobry humor. Do zobaczenia za rok!

Zapraszamy do obejrzenia: PEŁNEJ FOTORELACJI